Tajemnicza wyspa Rugia
Friedrich nie zabawił zbyt długo u swojej rodziny. Jeszcze tego samego, tysiąc osiemset pierwszego roku udał się na wyspę Rugię, która ujęła go swoją tajemniczością i dzikością. Podziwiając nietkniętą przez cywilizację wyspę, malarz zaczął rozwijać swój własny styl. W jego obrazach widać pewność siebie, z jaką je tworzył. Nie przejmował się już sztywnymi formami, obserwując zmiany zachodzące w krajobrazie zaczynał tworzyć swoje pierwsze arcydzieła. Klimat wyspy wyraźnie mu sprzyjał. Odwiedził takie miasta, znane z nordyckich pieśni, jak Kap Arkona, Stubenkammer czy Wissower Klinken. Tajemniczość wyspy i owych miejscowości wyraźnie wpłynęła na malarstwo Caspara Davida Friedricha. Poczuł się jeszcze bardziej związany z przyrodą, uważając ją za swego rodzaju łącznika między człowiekiem a Bogiem. Doszukiwał się boskości w otaczającej go przyrodzie, uważał że to najlepszy dowód na istnienie bytu wyższego. Obrazy i rysunki Caspara Davida Friedricha z tego okresu charakteryzuje dokładność w przedstawianiu natury. Malarz często mówił, że "Musi całkowicie oddać się otaczającej go przyrodzie", czy "zespolić z jego chmurami i skałami, aby udało mu się pozostać tym, kim jest". "Potrzebuję przyrody, by porozumiewać się dzięki niej z Bogiem" mawiał Friedrich.